finansowe24.com.pl

Wszystko o finansach


Młodzi a kredytowe szaleństwo

W Internecie można znaleźć wiele różnych artykułów, krytykujących młode osoby za zbyt hulaszczy tryb życia, jednak czasem kredyt jest bardzo potrzebny, a wtedy z pomocą przychodzi zaufany i sprawdzony ranking na https://www.niskarata.org. Ten tryb ma się wiązać – a jakże – z nadmiernym zaciąganiem kredytów gotówkowych. Oczywiście problem ten jak najbardziej istnieje. Nie da się ukryć, że młodzi są “zadłużeni po uszy”. Czy jednak przyczyną tego stanu rzeczy rzeczywiście jest taki a nie inny sposób życia i spędzania wolnego czasu?

Dlaczego się zadłużamy?

Żeby odpowiedzieć sobie na pytanie zawarte w śródtytule, najlepiej postawić się w miejscu osoby młodej. Mowa tutaj o ludziach w wieku 18 – 30 lat a więc osobach, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Nic więc dziwnego, że osoby te coraz bardziej się zadłużają. Wyjście “na swoje” kosztuje. Zakup samochodu (niekoniecznie najwyższej klasy) i mieszkania, skutecznie drenuje skądinąd niestabilny budżet młodego człowieka. Zwłaszcza, że początek jego drogi zawodowej wiąże się przede wszystkim z dość niewielkimi wynagrodzeniami i koniecznością pracy na kilka etatów (włącznie ze studiami).

Czy jest aż tak źle?

Według badań przeprowadzonych przez Biuro Informacji Kredytowej, łączna kwota zadłużenia młodych ludzi, dawno przekroczyła 10 b ilionów złotych. Według tych samych badań, jedynie 8 procent osób w tej grupie wiekowej ma jakiekolwiek problemy ze spłatą w/w zobowiązań. Oczywiście bardzo dobrze świadczy to o młodych kredytobiorcach, ale – niestety – oznacza to, że na rynku bankowych produktów finansowych nie wszystkie oferty są zoptymalizowane pod kątem młodego kredytobiorcy. Duży odsetek zaciąganych przezeń kredytów gotówkowych wiąże się często z faktem, że innego kredytu po prostu on nie dostanie. Praca na wiele etatów, z których nie każdy jest wynagradzany na podstawie umowy o pracę, znacznie utrudnia uzyskanie kredytu hipotecznego, bądź samochodowego. Tymczasem obydwa rodzaje bankowych produktów finansowych są zorientowane właśnie na te konkretne potrzeby, co jednocześnie wiąże się z mniejszymi kosztami i uproszczoną metodą finansowania inwestycji.

Fakty i mity

Oczywiście opisywane powyżej zjawisko ma też swoje drugie dno. Chodzi mianowicie o osoby, które z różnych względów nadużywają kredytów gotówkowych, zbytnio się zadłużając. Dla takich osób mamy kilka istotnych porad:

Lepiej zaoszczędzić niż pożyczyć – zasada ta sprawdza się zwłaszcza w przypadku tych inwestycji, które nie są niezbędne do samoistnego funkcjonowania w ramach gospodarstwa domowego.

Masz mało pieniędzy? Spróbuj dorobić! O wiele lepszym rozwiązaniem jest znalezienie sobie dodatkowej pracy (nawet za kilkaset złotych miesięcznie), niż wejście w pętlę zadłużenia.

Oszczędności to podstawa! Każdy potencjalny kredytobiorca powinien (niezależnie od aktualnej sytuacji finansowej) dbać o posiadanie chociażby minimalnych oszczędności. Dzięki temu unikniemy kłopotliwego zadłużania się na pozornie nic nie znaczące, małe kwoty.

Pesymistyczna ocena budżetu to podstawa przy optymalizacji własnych wydatków a co za tym idzie – również przy podejmowaniu decyzji co do dalszego zadłużania się. Przy ocenie własnej zdolności kredytowej zawsze uwzględniajmy nieprzewidywane wydatki.

Podsumowanie

Reasumując, zjawisko częstego zadłużania się osób młodych jest czymś naturalnym, jeśli weźmiemy pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą na rynku. Pamiętajmy, że czymś naturalnym jest próba “wyjścia na swoje” i to nawet w sytuacji, gdy na pozór jest to bardzo utrudnione. Niemniej każdy potencjalny i aktualny kredytobiorca powinien pamiętać, że zadłużanie się “bez opamiętania” zawsze wiąże się z ryzykiem utraty płynności finansowej. Ryzyko to dotyczy zarówno osób młodych, jak i tych dojrzałych.