finansowe24.com.pl

Wszystko o finansach


Pułapki w analizie wkładu własnego do kredytu hipotecznego

Wkład własny w kredycie hipotecznym wynosi standardowo 20%. Nie jest to jednak wartość ostateczna i stanowi po prostu pewien próg, bez którego nie ma mowy o bezpiecznej obsłudze zobowiązania. Co powinien wziąć pod uwagę kredytobiorca, który zastanawia się nad dociągnięciem do idealnego poziomu wkładu własnego?

Nie tylko gotówka przy wkładzie własnym

Wkład własny to nie tylko gotówka. Jeżeli posiadasz grunt, obligacje, środki na giełdzie postaraj się o konsultacje z doradcą kredytowym. W ten sposób możesz uniknąć długoterminowego, właściwie bezcelowego oszczędzania. Główny problem w tym przypadku to właściwa wycena posiadanych aktywów. Kredytobiorca może zakładać inną kwotę, a ekspert bankowości detalicznej zupełnie inną, w perspektywie zaniżoną. Niektórzy kredytobiorcy przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego likwidują trzeci filar, co bywa zbawienne dla analizy zdolności kredytowej.

Rezerwa w wysokości 10% przydaje się na dodatkowe opłaty

Typowy wkład własny zgodny z rekomendacją S KNF to 20%, ale wiele banków akceptuje poziom 10% z ubezpieczeniem, niestety stosunkowo drogim. Ubezpieczenie przydaje się w momencie, kiedy wypatrzyłeś nieruchomość w przyszłościowej lokalizacji i nie boisz się typowego ryzyka inwestycyjnego. Praktyka wkładu własnego jest absolutnie obowiązkowa, niepodważalna. Ubezpieczenie zwiększa i tak wysokie koszty obsługi kredytu hipotecznego, a przez to wymaga dogłębnej analizy. Standardowa wartość wkładu własnego praktycznie nigdy nie wystarczy ze względu na dodatkowe opłaty, które ponosi kredytobiorca przed dopełnieniem wszystkich formalności. Wystarczy wspomnieć o opłatach notarialnych.

Rządowe programy mieszkaniowe alternatywą dla wkładu własnego

Wkład własny to z definicji oszczędności wnoszone przez kredytobiorcę. Pomija się tutaj pożyczki, nawet z funduszy pracowniczych. Alternatywa dla oszczędzania na wkład własny to wykorzystanie potencjału rządowych programów mieszkaniowych. Te niestety znajdują się od pewnego czasu w odwrocie.

Co robić w obecnej sytuacji gospodarczej?

Nieruchomości w Polsce praktycznie nie tracą na wartości od dekady i ten trend prawdopodobnie długo się nie zmieni. Można z dużą pewnością założyć dalszy wzrost cen, a to oznacza dłuższy czas kompletowania wkładu własnego. Jeżeli myślisz o kredycie hipotecznym zacznij od oszczędzania.

Lokata bankowa sposób na pierwszą udana inwestycję gotówkową.

Inwestowanie w celu pomnożenia środków to praktyka stara jak świat. Kiedy myślimy o posłużenie się dobrami materialnymi w celu wygenerowanie konkretnych realnych zysków może przychodzi nam na myśl niezliczona ilość pomysłów. Ostatnimi czasy stało się modne inwestowanie w różnego rodzaju projekty stand-up który w swoim założeniu po rozwoju przyniosą nam spore korzyści. Niewątpliwie jest to prawda, ale co wtedy, kiedy jesteśmy na etapie pierwszych kroków. Jakie produkty bankowe są swego rodzaju inwestycją i umożliwiają nam pomnożenie środków. Tak, to lokaty bankowe. Ich prostota i dostępność są coraz bardziej doceniane.

Dlaczego warto dokonać wyboru lokaty.

Posiadanie gotówki, która nie pracuje na nasze dobro przypomina chowanie zasobów pieniężnych do przysłowiowej skarpetki. Oczywiście to też jakieś rozwiązanie, ale nie nadające żadnego progresu. Brak rozwoju z kolei jest krokiem w tył, kiedy wszystko nawet rynek finansowy idzie do przodu. Samo posiadanie gotówki nie sprawi, że za rok lub dwa na naszym koncie automatycznie sytuacja się polepszy. Nasze pieniądze możemy potraktować jak narzędzie do budowania. Jeżeli potrafimy odpowiednio posługiwać się narzędziami to potrafimy stworzyć inspirujące i ciekawe rzeczy. Tak samo jest z środkami które spoczywają w naszych rękach, spróbuj nadać im innego wymiaru, spróbuj je umiejętniej i bardziej konstruktywnie wykorzystać.

Lokowanie gotówki na lokacie bankowej może okazać się pierwszym krokiem w poważny świat inwestowania i pomnażania zasobów. To co sprawia, że lokaty są tak cenione to możliwość szybkiego uruchomienia i cieszenie się zyskami już po pierwszym miesiącu działania. Wobec tego w jaki sposób uruchomić lokatę bankową w swoim banku lub w banku, który będzie przypisany podczas poszukiwania ofert. Zacznijmy od podstawowych działań. Na początek dobrze przemyśl na czym ci najbardziej zależy po czym w porównywarkach lub za pośrednictwem rankingów lokat wyszukaj tej która będzie dla ciebie najkorzystniejszą opcją. To proste wprowadź wartości takie jak kwota jaką posiadasz i chcesz przekazać do zdeponowania, na jaki okres jesteś gotowy zamrozić swoją gotówkę tak by bank mógł operować twoimi środkami. To co jest szczególne dla osób, które po raz pierwszy wykonują tego typu kroki to możliwości wyboru takiej lokaty, która przewiduje wypłatę całości oprocentowanych zysków w przypadku zerwania umowy lub podjęcia pieniędzy w trudnej sytuacji.

Jakie lokaty mogą ciebie zainteresować?

W zależności od naszych preferencji i opłacalności działań, do których możemy zaliczyć ilość posiadanego kapitału, kierujemy się wyborem odpowiedniej lokaty bankowej. Lokata lokacie nie równa a najważniejsze jest to, że większość z nich jak nie każda jest z personalizowana. Ukierunkowanie takiego produktu bankowego wymusza na nas analizę rynku i tego co chcemy osiągnąć oddając w depozyt swoje środki. Pole, na którym w tym zakresie możemy działać o Lokaty długoterminowe i krótko terminowe, lokaty progresywne uwzględniające możliwość wypłaty środków, lokata nocna lub lokata mobilna.

To co dziś jest walorem i podstawową wartości promującą rozwiązania bankowe to możliwość zawiązywania umowy z każdego poziomu. Lokaty bakowe są dziś uruchamiane nawet przez telefon bez wychodzenia z domu. Praktycznie po przez kilka tąpnięć w telefonie dajemy progres naszym pieniądzom. Lokaty zakładamy również przez Internet co daje dostęp do szczegółowych informacji takich jak dodatkowe warunki – ubezpieczenie, założenie konta bankowego itp. Wszystko wskazuje na to, że rynek lokat jest bardzo rozwojowy zarówno dla firm jak i dla indywidualnego klienta.

Do czego służą kredyty konsolidacyjne?

Kredyty konsolidacyjne to zagadnienie, które – wbrew pozorom – wzbudza całkiem spore emocje, ale czy jest to aż tak bardzo skomplikowane? Przekonaj się 17bankow.com. Wiele osób interesuje się takimi rozwiązaniami, a powody takiej sytuacji są naprawdę różnorodne. Niewątpliwie jednak pamiętać trzeba o tym, że jeżeli rozważamy zaciągnięcie zobowiązania finansowego, musimy być świadomi tego, z czym się ono dokładnie wiąże. Z pewnością prawdopodobnie większość z nas słyszała już kiedyś w swoim życiu o kredytach konsolidacyjnych, jednak być może nie wszyscy mieli okazję, aby zgłębić ten temat na tyle, aby zdawać sobie sprawę z charakterystycznych cech takiego zadłużenia. Tymczasem do podejmowania decyzji o charakterze finansowym niezbędne jest odpowiednie rozeznanie w temacie.

Konsolidacja zobowiązań – co to właściwie oznacza?

Kredyt konsolidacyjny jest dosyć specyficznym rodzajem zobowiązania, ponieważ jest on przeznaczony dla osób posiadających już na swoim koncie długi zaciągnięte w instytucjach bankowych. Może się to niektórym wydawać dziwne, ponieważ zazwyczaj wiele mówi się o tym, że nie należy brać na siebie zobowiązań, jeżeli mamy już inne. Kredyty konsolidacyjne powstały właśnie w odpowiedzi na tę teorię, cechuje je bowiem charakterystyczna konstrukcja, w której bank spłaca za nas istniejące długi, a my spłacamy już po prostu jeden kredyt w tej instytucji. Może wyglądać to skomplikowanie, jednak w rzeczywistości wcale takie nie jest – dochodzi bowiem do swego rodzaju połączenia istniejących zadłużeń w jedno. Taki wariant pozwala niejednokrotnie na modyfikację warunków spłaty w porównaniu do dotychczasowych długów, co w wielu przypadkach jest pożądane przez osoby zainteresowane takimi rozwiązaniami. Trzeba jednak pamiętać o tym, że ostatecznie bardzo często kredyt konsolidacyjny wiąże się z wyższymi kosztami całkowitymi. Jest to zatem opcja przeznaczona głównie dla tych, którym zależy na możliwości zmniejszenia wysokości comiesięcznych rat, bez względu na to, że w ogólnym rozrachunku okres kredytowania i inne okoliczności mogą sprawić, że zapłaci się więcej. Ostatecznie wszystko jednak zależy od tego, jak prezentowały się nasze dotychczasowe zadłużenia oraz jakie warunki ma nam do zaproponowania konkretna instytucja. Trzeba także pamiętać o tym, że często banki przy kredytach konsolidacyjnych zabezpieczenia hipotecznego spłaty długu. Oznacza to, że jeśli nie będziemy wywiązywać się z zawartej umowy, będziemy mogli stracić nieruchomość na rzecz banku, który będzie uprawniony do jej przejęcia. Nie zawsze takie zabezpieczenie jest wymagane, niemniej jednak nieraz zdarza się, że osoby, które zdecydują się na taką opcję, będą mogły liczyć na atrakcyjne oprocentowanie, czy też inne parametry oferty. Musimy zatem wnikliwie przyjrzeć się zagadnieniom dotyczącym kredytów konsolidacyjnych, aby móc dokonać rzetelnej oceny sytuacji. Jest to kwestia dosyć indywidualna, ponieważ przecież kształt naszych zadłużeń bankowych oraz odniesienie ich do warunków dostępnych na rynku propozycji może nasuwać różnego rodzaju, często rozbieżne wnioski, w zależności od okoliczności danego przypadku. W swojej analizie musimy zatem wykazać się dokładnością, zdrowym rozsądkiem, zaangażowaniem, a także zdecydowaniem – trzeba bowiem ustalić, jakie są nasze osobiste preferencje i jakie czynniki stanowią dla nas kwestie o charakterze priorytetowym. Nieraz może to nie być wcale prostym zadaniem. Wymaga to bowiem niesamowitej skrupulatności i dbałości o szczegóły, a jednocześnie umiejętności spojrzenia na sytuację z wielu perspektyw i sformułowania adekwatnych wniosków.

Młodzi a kredytowe szaleństwo

W Internecie można znaleźć wiele różnych artykułów, krytykujących młode osoby za zbyt hulaszczy tryb życia, jednak czasem kredyt jest bardzo potrzebny, a wtedy z pomocą przychodzi zaufany i sprawdzony ranking na https://www.niskarata.org. Ten tryb ma się wiązać – a jakże – z nadmiernym zaciąganiem kredytów gotówkowych. Oczywiście problem ten jak najbardziej istnieje. Nie da się ukryć, że młodzi są “zadłużeni po uszy”. Czy jednak przyczyną tego stanu rzeczy rzeczywiście jest taki a nie inny sposób życia i spędzania wolnego czasu?

Dlaczego się zadłużamy?

Żeby odpowiedzieć sobie na pytanie zawarte w śródtytule, najlepiej postawić się w miejscu osoby młodej. Mowa tutaj o ludziach w wieku 18 – 30 lat a więc osobach, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Nic więc dziwnego, że osoby te coraz bardziej się zadłużają. Wyjście “na swoje” kosztuje. Zakup samochodu (niekoniecznie najwyższej klasy) i mieszkania, skutecznie drenuje skądinąd niestabilny budżet młodego człowieka. Zwłaszcza, że początek jego drogi zawodowej wiąże się przede wszystkim z dość niewielkimi wynagrodzeniami i koniecznością pracy na kilka etatów (włącznie ze studiami).

Czy jest aż tak źle?

Według badań przeprowadzonych przez Biuro Informacji Kredytowej, łączna kwota zadłużenia młodych ludzi, dawno przekroczyła 10 b ilionów złotych. Według tych samych badań, jedynie 8 procent osób w tej grupie wiekowej ma jakiekolwiek problemy ze spłatą w/w zobowiązań. Oczywiście bardzo dobrze świadczy to o młodych kredytobiorcach, ale – niestety – oznacza to, że na rynku bankowych produktów finansowych nie wszystkie oferty są zoptymalizowane pod kątem młodego kredytobiorcy. Duży odsetek zaciąganych przezeń kredytów gotówkowych wiąże się często z faktem, że innego kredytu po prostu on nie dostanie. Praca na wiele etatów, z których nie każdy jest wynagradzany na podstawie umowy o pracę, znacznie utrudnia uzyskanie kredytu hipotecznego, bądź samochodowego. Tymczasem obydwa rodzaje bankowych produktów finansowych są zorientowane właśnie na te konkretne potrzeby, co jednocześnie wiąże się z mniejszymi kosztami i uproszczoną metodą finansowania inwestycji.

Fakty i mity

Oczywiście opisywane powyżej zjawisko ma też swoje drugie dno. Chodzi mianowicie o osoby, które z różnych względów nadużywają kredytów gotówkowych, zbytnio się zadłużając. Dla takich osób mamy kilka istotnych porad:

Lepiej zaoszczędzić niż pożyczyć – zasada ta sprawdza się zwłaszcza w przypadku tych inwestycji, które nie są niezbędne do samoistnego funkcjonowania w ramach gospodarstwa domowego.

Masz mało pieniędzy? Spróbuj dorobić! O wiele lepszym rozwiązaniem jest znalezienie sobie dodatkowej pracy (nawet za kilkaset złotych miesięcznie), niż wejście w pętlę zadłużenia.

Oszczędności to podstawa! Każdy potencjalny kredytobiorca powinien (niezależnie od aktualnej sytuacji finansowej) dbać o posiadanie chociażby minimalnych oszczędności. Dzięki temu unikniemy kłopotliwego zadłużania się na pozornie nic nie znaczące, małe kwoty.

Pesymistyczna ocena budżetu to podstawa przy optymalizacji własnych wydatków a co za tym idzie – również przy podejmowaniu decyzji co do dalszego zadłużania się. Przy ocenie własnej zdolności kredytowej zawsze uwzględniajmy nieprzewidywane wydatki.

Podsumowanie

Reasumując, zjawisko częstego zadłużania się osób młodych jest czymś naturalnym, jeśli weźmiemy pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą na rynku. Pamiętajmy, że czymś naturalnym jest próba “wyjścia na swoje” i to nawet w sytuacji, gdy na pozór jest to bardzo utrudnione. Niemniej każdy potencjalny i aktualny kredytobiorca powinien pamiętać, że zadłużanie się “bez opamiętania” zawsze wiąże się z ryzykiem utraty płynności finansowej. Ryzyko to dotyczy zarówno osób młodych, jak i tych dojrzałych.

Nowa ustawa antylichwiarska, a perspektywy rynku chwilówek

Nowa ustawa antylichwiarska pojawiła się w czerwcu 2019 roku i stanowi ogromny cios dla branży kredytów krótkoterminowych. Wiele zapisów zagraża właściwemu rozwojowi sektora chwilówek, co doprowadzi z dużym prawdopodobieństwem do ponownego wycofania kredytobiorców do szarej strefy.

Na czym zarabiają firmy pożyczkowe?

Firmy pożyczkowe zarabiają na kosztach pozaodsetkowych, co stanowi podstawę do zrozumienia zmian prawnych. Oprocentowanie pożyczek krótkoterminowych ze względu na niskie stopy procentowe nie daje perspektyw ekonomicznych. Jedyny zysk instytucji pozabankowych pochodzi zatem z kosztów pozaodsetkowych, tzn. prowizji, opłat administracyjnych i związanych z wykupieniem ubezpieczenia spłaty zobowiązania. Sprzeciw branży wzbudza nadmierne ograniczenie naliczania kosztów pozaodsetkowych bez analizy potrzeb legalnie działających przedsiębiorstw. Rząd argumentuje, że firmy pożyczkowe powinny zarabiać priorytetowo na oprocentowaniu, a nie na kosztach pozaodsetkowych, ale realia ekonomiczne przedstawiają się zupełnie inaczej.

Równowaga prawna pomogła konsumentom

Ograniczenia nałożone na firmy pożyczkowe w poprzednim cyklu prawnym zrobiły faktycznie wiele dobrego, ponieważ wykluczyły lichwiarskie podmioty i doprowadziły do stworzenia rejestru instytucji pozabankowych. Nad sektorem pożyczkowym zapanowała Komisja Nadzoru Finansowego. W mediach rzadko pojawiają się wzmianki o ludziach oszukanych na chwilówkach, ponieważ ochrona prawna kredytobiorcy wzrosła do akceptowanego poziomu. Nowe limity kosztów pozaodsetkowych nie korelują z potrzebami gospodarczymi. Dlaczego?

Dlaczego funkcjonowanie firm pożyczkowych jest konieczne?

Wielu kredytobiorców nie ma dostępu do pożyczek gotówkowych w bankach detalicznych ze względu na słabszą zdolność kredytową, a to wymusza przejście do sektora pozabankowego, w tym chwilówek internetowych. Już i tak większość firm pożyczkowych obniżyła koszty przechodząc do obsługi multimedialnej, a przy dalszych regulacjach prowadzenie podobnego biznesu nie jest racjonalne.

Kary za lichwę coraz poważniejsze w krajowym systemie prawnym

Ustawa antylichwiarska zakłada wysokie kary za lichwę, w tym ograniczenie wolności do pięciu lat. Ustawa antylichwiarska w zaktualizowanej formie celuje niestety w uczciwe podmioty, które podejmują praktycznie z góry przegraną walkę z bankami detalicznymi. Dobre rozwiązanie to podjęcie konsultacji społecznych i dopasowanie ograniczenia kosztów pozaodsetkowych do akceptowanego przez klientów i kredytodawców poziomu.